| 8. Najczęstsze PROBLEMY związane z Kredytem Studenckim |
|
|
Oto zestawienie problemów z jakimi spotkali się Studenci pobierający KS (wybrałem tylko najciekawsze, zachowałem równocześnie, w miarę możliwości, pisownię oryginalną oraz dodałem własne komentarze – pogrubioną czcionką). Warto zapoznać się z poniższymi punktami:
6.sprzeczne informacje, będące przyczyną wielokrotnych wypraw (każda po 260km) po coraz to nowe dokumenty (warto na pewno wcześniej skorzystać z serwisu www.KredytStudencki.com.pl oraz forum dyskusyjnego)
12.podczas podpisania umowy pracownik dal mi nieaktualny weksel do podpisania, w związku z czym musialam wraz z poręczycielami przyjechać w niewygodnym dla nas terminie (mieliśmy na to jeden dzień do południa) (Niestety nikt nie jest nieomylny. Tylko jak to było możliwe?) 13.oczekiwanie na decyzję powyżej 2 tyg z winy pracowników 14.niewystarczające poręczenie rodziców i osób które mają pracę na umowę terminową 15.niekompetencja pracowników, sprzeczne informacje, podpisanie umowy po terminie itp. (po raz kolejny przykład na łamanie prawa...?!) 16.nie terminowo przedstawiono mi dokumenty do podpisu 17.mimo wysokich zarobków ojca i spełnienia wszystkich warunków dotyczących pobrania KS, bank upierał się abym znalazła drugiego żyranta, co było niezwykle trudne, ale sie udało!! 18.miałem problem ze znalezieniem poręczycieli. 19.kredyt dla studentów z biednych rodzin a oczekujecie (hmmm... czy to uwaga skierowana do mnie? Zatem przypominam - ja nie jestem pracownikiem banku! Wszystko co robię w celu promowania KS jest non-profit. Chociaż pojawiają się już pierwsze osoby, które sprzedają informacje nt. KS i próbują zarobić na studentach...) poręczycieli to jakaś paranoja wiadomo że takie rodziny biedne są biedne przeważnie z problemem patologicznym i nie mają nikogo na tyle z zarobkiem aby mógł poręczyć. dlaczego bank jest wstanie poręczyć tylko 70% a nie 100% skoro student zobowiązuje się do spłaty 70% to i 100% spłaci bezsensu. dlatego większość studiujących osób biednych zrezygnowało na korzyść tych których normalnie stać na studia gdzie obydwoje rodziców pracuje. jestem zbulwersowana tym kredytem i sposobem obsługi. (Niestety. Kredyt Studencki, chociaż w nazwie ma słowo „preferencyjny”, tak naprawdę jest kredytem komercyjnym. W obecnym kształcie kredyt skierowany jest albo do osób bardzo biednych, które mogą liczyć na 100% poręczenia KS przez Państwo, albo do średniozamożnych studentów. Dlaczego? Ponieważ uzyskanie tego kredytu, tak naprawdę rozbija się o poręczenie, wymagane przez banki. Studenci „nie dość biedni”, lub „nie dość bogaci”, którzy zmieścili się w limit dochodu na osobę (ustalany w połowie grudnia) jednak bez mocnych poręczycieli, po prostu nie mają szans na uzyskanie KS.) 20.długi czas oczekiwania na zweryfikowanie umowy w centrali banku i wypłatę pierwszej transzy. 21.brak kompetentnych osób, brak podstawowych informacji u bankowców o kredycie 22.brak kompetencji osób zajmujących sie kredytem, brak zainteresowania, poważne opóźnienia brak informacji ze strony banku 23.brak informacji dokładnej o kredytach. Niekompetencja pracowników 24.bank wymagał drugiego poręczyciela ze względu na niewystarczające zabezpieczenie w przypadku jednego poręczyciela (Na koniec chciałoby się, już po raz koleiny, rzec: „Eh to nieszczęsne poręczenie!!!”) 25.źle wykonywane przelewy z konta na konto gdy robiłem to przy pomocy druczków i pani z okienka, odkąd robię to przez internet jest ok (Warto założyć sobie konto internetowe – oferta banków jest dostępna na tej stronie Konta Studenckie ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

