Menu Content/Inhalt
Kredyt Studencki arrow WYNIKI BADAŃ arrow Kiedy spłata? 1 rok, czy 2 lata po ukończeniu studiów?
Kiedy spłata? 1 rok, czy 2 lata po ukończeniu studiów? Poleć znajomemu
Ostatnio otrzymałem kilka mail w sprawie wcześniejszej spłaty kredytu, czyli w rok po ukończeniu studiów (tak jak to było przed 2004 rokiem), a nie w dwa lata po ukończeniu studiów.
 
Pozwolę sobie zacytować jeden z nich:


W 2001 roku wziąłem kredyt studencki na 5 lat. W tym czasie obowiązywał roczna karencja spłaty kredytu, ale później weszła w zycie ustawa przedłużająca ten czas do dwóch lat - to jest jasne

Żyłem sobie w błogim przeświadczeniu o spokojnym życiu kredytobiorcy, kiedy kilka dni temu otrzymałem plan spłaty kredytu od 1 października 2007 (czyli rok po skończeniu studiów).

Po telefonie do osoby zajmującej się tymi kredytami w placówce banku usłyszałem że plan obowiązuje i to z mojej winy, gdyz nie podpisałem aneksu do umowy i nie dostarczyłem poświadczenia żyrantów na dodatkowy czas kredytowania...Na pytanie skąd miałem to wiedzieć pani odpowiedziała , że nie jest wysyłana i rozpowszechniana ta informacja, bo to normalne działanie i dzięki temu większość decyduje się rozpocząć spłatę po roku!!!! - absurd

Dostałem czas do końca września, zeby ściągnąć żyrantów i podpisac aneks. Nie chodzi mi o ten fakt ale o samo podejście i traktowanie klientów...
 
Niestety takie sytuacje często się zdarzają. Tego typu maili w tym roku otrzymałem już ok. 10.
W moim przypadku było tak, że BGŻ (tam zaciągnąłem KS) wezwał mnie do siebie w celu podpisania aneksu - dzięki czemu transze wzrosły z 400 zł do 600zł i nie musiałem ściągać poręczycieli. Podpisałem tylko aneks i to wszystko - 2 lata karencji i wyrównanie za cały rok akademicki. Ale...
 
Nie we wszystkich bankach jest tak samo! Dlatego jeżeli ubiegałeś się o KS przed 2004 rokiem i jeszcze nie podpiałeś aneksu - musisz to zrobić jak najszybciej! Inaczej okres karencji w spłacie kredytu wyniesie 1 rok, zamiast 2 lat.

Co jeszcze można zrobić w takiej sytuacji? Chociażby wysłać maila jak ten powyższy, tyle że nie do mnie, a do działu reklamacji konkretnego banku.
Niech wiedzą! A co! Że "Studenci nie gęsi i finanse znają"!
 
Jakub Bis, autor serwisu KredytStudencki.com.pl 
 
« poprzedni artykuł